Ich hab’s gewagt… mój pierwszy przekład z niemieckiego

Dziś dzień przełomowy. Albo nieco skromniej: przełomkowy.

Publikuję pierwszy przekład z nowego dla mnie języka – niemieckiego. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce gdy zamieściłam pierwsze tłumaczenie z hiszpańskiego (to musiał być Lope de Vega – Kto ją poznał, ten wie). Kiedy będzie następny raz? Czy kiedykolwiek? Nigdy jeszcze nie tłumaczyłam z rosyjskiego więc może kiedyś…  Jeśli mnie coś natchnie. Bo poezję tłumaczę tylko wtedy, kiedy poczuję „zew”.

A skoro mowa o tym… Pod koniec tego wpisu „rozpakowuję” proces tłumaczenia wiersza. Coś dla tych, którzy zastanawiają się nad naturą przekładu poezji – czy to rzemiosło, czy natchnienie, czy jakaś inna szemrana sprawa…

Ciekawa jestem, jak widzą to inne osoby, którym zdarzyło tłumaczyć się wiersze i piosenki?

Czytaj dalej

Reklamy

Studia tłumaczeniowe? Trzy rzeczy, które musisz wiedzieć

A więc chcesz zostać tłumaczką/tłumaczem i zastanawiasz się nad wyborem studiów z zakresu przekładoznawstwa/tłumaczeń specjalistycznych. Z perspektywy absolwentki takiego kierunku i aktywnej (no… do niedawna) tłumaczki mogłabym na ten temat coś powiedzieć. Do napisania wpisu zainspirowały mnie jednak dwa wywiady z międzynarodowymi ekspertami w zakresie tłumaczenia, które przeprowadziłam w ramach badań do doktoratu. Poniżej dzielę się więc trzema wskazówkami, którymi moim zdaniem warto się kierować przy wyborze studiów z zakresu tłumaczenia.

Przy okazji dodam, że zanim wyjaśnimy owe trzy kwestie, warto najpierw zastanowić się, czy w ogóle powinniśmy się  wybrać na studia z zakresu tłumaczenia – pisałam o tej kwestii we wpisie Jak zostać tłumaczką literatury.

Czytaj dalej