Filologu, a może turystyka?

Jeśli nie praca jako tłumacz(ka), ani nauczyciel(ka) języka obcego to może pilotowanie wycieczek, praca przewodnika lub pisanie materiałów turystycznych?

W tym wpisie podzielę się obserwacjami z światka turystycznego – jednego z możliwych środowisk, w których może odnaleźć się po studiach filolog lub lingwista.

Czytaj dalej

Reklamy

Czy bez kawy da się żyć (i pracować)

Ten post sponsorowany jest przez wyrażenie „to go cold turkey”, czyli „odstawić używkę z dnia na dzień”.

To właśnie uczyniłam ponad miesiąc temu z kawą. Ten wpis jest dla tych, którzy podobnie jak ja, nie wyobrażali sobie dnia, a szczególnie dnia pracy, bez kawy. W zawodzie tłumacza nałóg (czy też nawyk) kawowy jest z pewnością rozpowszechniony – sprzyja mu zadaniowy tryb pracy, a także miejsce jej wykonywania – często własny dom, czasem kawiarnia. Mój styl życia do niedawna też był napędzany miarowym dopływem kofeiny.

Po co rzucać kofeinę?

Wciąż nie rozstrzygnięto co przeważa: pozytywne czy negatywne konsekwencje picia kawy. Argumentów jest wiele, ale każdą dyskusję kończy zwyczajowe „wszystko z umiarem”.  Mnie jednak wcale nie zdrowotny, a ‚psychologiczny’ aspekt skłonił do zrezygnowania z kawy. Zaczęłam zauważać, jak bardzo wszechobecna jest kawowa propaganda. Na mojej uczelni w każdym budynku jest kawiarnia. W Anglii człowiek niemal potyka się o dmuchane kubki Costy czy też przedstawiające kawową ofertę Macdonalda, Greggsa, Starbucksa stojaki (zwane zresztą ‘potykaczami’). Chyba bardziej niż w Polsce, reklamy kawy odwołują się tu do emocji. Obraz napoju konstruowany jest jako konotujący przyjemność, relaks, odpoczynek, nagrodę (soczysty materiał dla analityka dyskursu).

Czytaj dalej

Studia tłumaczeniowe? Trzy rzeczy, które musisz wiedzieć

A więc chcesz zostać tłumaczką/tłumaczem i zastanawiasz się nad wyborem studiów z zakresu przekładoznawstwa/tłumaczeń specjalistycznych. Z perspektywy absolwentki takiego kierunku i aktywnej (no… do niedawna) tłumaczki mogłabym na ten temat coś powiedzieć. Do napisania wpisu zainspirowały mnie jednak dwa wywiady z międzynarodowymi ekspertami w zakresie tłumaczenia, które przeprowadziłam w ramach badań do doktoratu. Poniżej dzielę się więc trzema wskazówkami, którymi moim zdaniem warto się kierować przy wyborze studiów z zakresu tłumaczenia.

Przy okazji dodam, że zanim wyjaśnimy owe trzy kwestie, warto najpierw zastanowić się, czy w ogóle powinniśmy się  wybrać na studia z zakresu tłumaczenia – pisałam o tej kwestii we wpisie Jak zostać tłumaczką literatury.

Czytaj dalej

Jak zostać tłumaczką literatury

Swego czasu, gdy postanowiłam związać swoje życie zawodowe ze słowami, spędziłam trochę czasu przeglądając w internecie wpisy poświęcone profesji tłumacza. Większość informacji dotyczyła pracy tłumacza przysięgłego i kabinowego (co nie dziwi – finansowo obie opcje są bardziej atrakcyjne niż przekład literacki). Ostatecznie wielu rzeczy musiałam nauczyć się sama i odkryć je w praktyce. Po paru latach mam na koncie dziewięć książek przetłumaczonych z dwóch języków, a do tego sporo artykułów i różnych doświadczeń pogranicznych (tłumaczenie pomocy naukowych, przygotowanie napisów do filmów, parę napisanych artykułów z zakresu przekładoznawstwa, kilka przeprowadzonych wywiadów z tłumaczami). Nie jestem z pewnością mocno umocowana na rynku, ale udało mi się wstawić nogę w drzwi. Inna sprawa, że teraz zajęłam się sprawami akademickimi i od tłumaczenia mam przerwę…

Tym niemniej chciałam podzielić się garścią subiektywnych uwag i porad dla kogoś, kto bierze pod uwagę karierę tłumaczki.

Czytaj dalej