Wojna kruków i sów – niezrozumiana bajka Gramsciego

Czy przekładać tekst, którego znaczenie pozostaje dla tłumacza zagadką? Stanęłam przed takim problemem wcale nie przy okazji pracy nad tekstami filozoficznymi czy politycznymi, ale przy okazji tłumaczenia bajki. Bajki zwykły mieć stosunkowo prosty przekaz, nawet gdy wychodzą spod pióra wielkich myślicieli, jak w przypadku poprzedniej tłumaczonej przeze mnie bajki Gramsciego – „Człowieka w dole„.

„Kruki i sowy” czytałam jednak wielokrotnie i wciąż nie byłam do końca zrozumieć, jaki jest przekaz tej bajki o zdradzie, wojnie i przynależności. Czyżby taki, że nie sposób do końca „przejść do innego plemienia”? Ale czy to byłoby w stylu Gramsciego, który wszak wierzył w emancypację człowieka? Może znaczenie tekstu pomoże rozwikłać któraś z czytelniczek…

Czytaj dalej

Reklamy

Broniąc Gramsciego przed wewnętrznym szowinistą (przekład feministyczny)

Język jest podstawowym narzędziem opresji, ale też wyzwolenia.

A zatem przekład feministyczny jest ważny, wręcz konieczny!

Bez niego nie będzie równości w literaturze, a więc i w społeczeństwie.

Ale ki diabeł ten „przekład feministyczny” – zastanawiałam się, czytając odezwy i manifesty go sławiące.

Czytaj dalej

Pasolini x 4 (oraz Gramsci x 1)

Któregoś dnia Pier Paolo Pasolini spacerując po cmentarzu protestanckim (a raczej a-katolickim, jak głosi oficjalna nazwa), trafił na grób Gramsciego. I zadumał się… Nie! Nie nad Gramscim – lecz nad sobą – swoją do świata nieprzystawalnością, niezbywalną burżujskością oraz wygasłymi z czasem pasjami – miłością i nienawiścią, które nigdyś trzymały go przy życiu. Tak samo jak filozofa nad którego prochami się zamyślił. I w ten sposób powstał poemat „Prochy Gramsciego” (Le ceneri di Gramsci”).

Ponad pół wieku później, też trochę przypadkiem, kilkoro piszących spotkało się na warszawskim squacie Syrena i zabrało się za utworu tego tłumaczenie, wykręcanie, przenicowywanie. Skupiliśmy się na fragmencie otwierającym III część poematu. Poniżej przekłady – wolne i nie-katolickie. Jako i Gramsci. Na koniec oryginał i bonus – nagranie głosu Pier Paola czytającego wiesz.

PRZEKŁAD 1:

Pasolini MigaszewskiPRZEKŁAD 2:Zrzut ekranu 2014-03-24 (godz. 21.27.26)

 

PRZEKŁAD 3:

Zrzut ekranu 2014-03-24 (godz. 21.33.02)

 PRZEKŁAD 4:

Pasolini AnastazjaORYGINAŁ:

 

Ceneri di Gramsci III

 

 

 

Od niegorzewanych murów kamienicy wiało chłodem, a herbata stygła… Udało nam się tym razem przetłumaczyć tylko ten fragment, choć to później spowiedź Pasoliniego nabiera barw (i to nie tylko kolejnych odcieni czerwieni). Może kiedyś mury się rozgrzeją, a my jeszcze raz pochylimy nad Popiołami Gramsciego…