Jestem zawsze głodna & napalona… poezja Eileen Myles

Nietzsche był dla mnie objawieniem. Czułem, że istnieje coś całkiem innego, niż to czego dotąd mnie uczono. Przeczytałem go z wielką pasją i zerwałem z moim dotychczasowym życiem, rzuciłem pracę w szpitalu psychiatrycznym, opuściłem Francję. Miałem uczucie, że jestem w pułapce. Nietzsche sprawił, że to wcześniejsze życie stało mi się obce.*

Idealiści mówią, że prawdziwa literatura powinna zmieniać życie. Chociaż nie jestem idealistką, to jedne z najcenniejszych momentów w życiu to dla mnie te, kiedy literatura, filozofia, sztuka otwierają mi oczy na coś nowego, sprawiając, że dostrzegam w świecie, w języku i w sobie coś, czego wcześniej nie widziałam.

W roku 2017 miałam trzy ważne literackie doświadczenia. Pierwsze to komiks „Red Rosa”, który zainspirował mnie do myślenia inaczej o sposobach opowiadania o filozofii i myśli społecznej – pisałam o nim na moim koncie Lubimy Czytać, tutaj. Druga ważna książka, to „I love Dick”, którą recenzowałam nieco bardziej szczegółowo na łamach Przekłamu Literackiego. Wreszcie, odkryłam poezję Eileen Myles, która jest autorką wstępu do brytyjskiego wydania „I love Dick”.

Chociaż jej poezja nie do końca „mi się podoba”, to była dla mnie po prostu ważna. Sprawiła, że spojrzałam inaczej na współczesną poezję, trochę inaczej zaczęłam też sama pisać. Pod koniec roku napisałam wiersz „Science Rap”, który nie powstałby, gdybym wcześniej nie czytała wierszy Myles… To był dla mnie istotny przełom, bo wreszcie udało mi się ująć w słowa różne trudne uczucia, z którymi się zmagałam pod koniec 2017 r. Poezja Myles pokazała mi jak w naturalny sposób można pisać o doświadczeniu codzienności: stresu, bólu, nudy, złości ale też radości z prostych spraw, przyjaźni, czytaniu.

Eileen Myles jest w Stanach postacią kultową, szczególnie w środowiskach liberalnych, wielkomiejskich, LGBT. Jest poetką, pisarką, eseistką, wielbicielką zwierząt, fotografką w stylu grunge, osobą queer. Przeglądałam jej wszystkie kanały społecznościowe: Twitter, Instagram, jej stronę www i odnoszę wrażenie, że jest ona poetką, która naprawdę żyje swoją twórczością. Jej wiersze są polityczne, jej relacja z psami staje się tematem powieści, jej codzienne chwile są gotowym materiałem na twórczość – podoba mi się sposób w jaki jej życie, nie przestylizowane, niewygładzone, nie „lifestylowe” po prostu przecieka do pisarstwa na różne sposoby. Żeby być trochę bliżej jej poezji, jak zawsze zabrałam się za tłumaczenie. Przetłumaczyłam jeden z jej bardziej znanych wierszy – „Peanut butter”, który wzbudza we mnie miłe skojarzenia, bo był okres w moim życiu kiedy odmawiałam jedzenia czegokolwiek co nie było posmarowane masłem orzechowym. My american lifestyle aged 6.  Niewiele jest przekładów utworów Myles na polski – niedawno trafiłam na wiersze w Odrze, ale zaproponowane tam interpretacje jakoś ze mną nie rezonowały.

Proponuję więc poniżej mój własny przekład, niezgrabny jak trzeba. Co ciekawe, autorka sama wyraziła zgodę na publikację. Wysłałam jej mail z podziękowaniem jej za jej sztukę, życzyłam szczęśliwego nowego roku, załączyłam mój wiersz i spytałam o możliwość opublikowania przekładu „Peanut butter”. Odpisała w ciągu 24 godzin, i to w święta! Napisała, że sama jest w połowie Polką (nie widziałam, albo zapomniałam, albo nie było to dla mnie ważne), zachęciła mnie do publikacji wiersza i zachęciła do lektury którejś swojej powieści (podobno jej wydawca może mi przesłać). Ten serdeczny mail to miła odmiana od moich niedawnych polskich doświadczeń, które sprawiły, że czuję się niczym duch, tudzież osoba wpisana na jakąś tajemniczą czarną listę „nie odpowiadać”… Ale za to odpisała mi słynna amerykańska poetka, kandydatka na prezydenta w latach 90. Może jednak nie jestem całkiem niewidzialna?

W każdym razie… oto „masło orzechowe”.

Eileen Myles

„Masło orzechowe”

Jestem zawsze
głodna & napalona.
To fakt.
W gruncie rzeczy
to nowe
organiczne masło orzechowe
jest do
niczego
i już lepiej
kupować je w słoiku,
jak wcześniej,
w największym markecie
w okolicy. Jestem
wrogiem zmiany, jak
wiesz. A te
nowinki, które lubię
tak naprawdę
wcale nie są nowe.
Są stare,
tylko podane na nowo
Pływanie,
uczucie bycia brudną
na ciele i na umyśle,
lato jako czas
nicnierobienia i niezarabiania
pieniędzy, modlitwa
jako ostatnia deska
ratunku. Przyjemność
jako środek,
środek
sam w sobie,
bez jakiegokolwiek
celu. Jestem
przeciwniczką jakichkolwiek
celów. Ani trochę
nie chcę wiedzieć
do czego to – do czego
cokolwiek – prowadzi.
Kiedy woda się gotuje
idę zaparzyć kawy.
Całkiem przez przypadek
Przeczytałam wszystkie dzieła
Prousta.
Było lato.
Byłam tam,
i on też. Piszę, bo
chciałabym być używana
jeszcze przez lata
po własnej śmierci.
Nie tylko moje ciało
będzie nawozem,
ale także myśli,
które zostawiłam
za życia.
Za życia byłam
kobietą
o piwnych oczach. Z okna
widzię odrapany silos. O częściach
twojego ciała myślę
jako o
paskach, które
nauczyłam się kochać
po kolei. Pływamy
nago w stawach & ja
piszę za twoimi
plecami. Moje
myśli o
tobie nie są
tak do końca zakazane,

egzaltowane,
bo bezużyteczne,
nie mają za cel
dotrzeć
do ciebie
bo ja ciebie mam
& ty mnie też.
Są bardziej jak
plac zabaw
gdzie bawię się
z moim odbiciem,
aż wreszcie wracasz
i to w prawdziwego ciebie
zatapiam zęby.
Przy tobie umiem się
zrelaksować.
I dlatego pracuję
za twoimi plecami. Co jest
cudowne. Natura
jest dzika,
mówisz,
i to
jest w niej boskie.
Jestem w tobie
zakochana
bez pamięci
i myślę,
że twoje nowe
siwe włosy
są obłędne.
Niby dlaczego
coś co znam
od zawsze
nie miałoby też być
czymś najlepszym? Kocham cię
od dziecka,
od czasu
kiedy każdy dzień
był taki sam
jak inne.
Przypadkowe wzrosty
i wichry, nie-
ustająca miłość,
kanapka zjedzona w południe,
mały kroczek,
na tak konwencjonalnej
ścieżce
słońca.
Mrużę oczy.
Mrugam.
Idę pojeździć.

Tu jest oryginał wiersza.

Więcej wierszy Eileen Myles tutaj.

Oryginał cytatu z Foucaulta:

„Nietzsche was a revelation to me. I felt that there was someone quite different from what I had been taught. I read him with a great passion and broke with my life, left my job in the asylum, left France: I had the feeling I had been trapped. Through Nietzsche, I had become a stranger to all that.”

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s