„Gołąb idzie i grucha” – wpis gościnny o tłumaczeniu filmów

Uśmiałam się, czytając wpis o tłumaczeniu idiomów w filmach na blogu https://stejzygier.wordpress.com/.

Autorka była tak miła, że pozwoliła mi podzielić się owym wpisem z czytelnikami „Przekłamu”. Może to początek nowej współpracy?

Thanks from the mountain, Aneta!

Powieść Stephena Kinga Duma Key, znana w Polsce jako Ręka mistrza (tłumaczenie jak najbardziej uzasadnione): główny bohater opisuje na początku, że miał żonę, córkę, szczęśliwą rodzinę, dobrze prosperującą firmę aż do dnia wypadku, w którym stracił ramię, jego firma zeszła na psy, a w końcu, po 25 latach małżeństwa, zostawiła go także żona. – But, you know what they say, mówi w oryginale: shit happens. Albo w polskiej wersji językowej: –…jak to mówią, gówno chodzi po ludziach. Naprawdę? Tak mówią? I że chodzi? Gówno chodzi? Po ludziach? Hm… A może po prostu: no cóż,  nieszczęścia chodzą po ludziach? Przyznać jednak trzeba, że tłumaczenie takich zwrotów łatwe nie jest. Bo niby znajome, niby łatwe, ale po polsku jakoś się nie kleją. Szkoły są trzy: 1. przetłumaczyć dosłownie, czyli pójść na łatwiznę 2. zostawić słowo/zwrot w języku źródłowym, czyli pójść na super-łatwiznę albo 3. wyjaśnić termin innym terminem, najlepiej równie obcym, czyli pójść po bandzie. Poniżej kilka przykładów:

  1. ODWALANIE FUSZERY, CZYLI TŁUMACZENIE DOSŁOWNE

W jednej ze scen powieści Michaela Dobbsa House of Cards policja znajduje w toalecie publicznej martwego mężczyznę z kokainą rozsypaną na kolanach. Oficer na tej podstawie uznaje go za narkomana i komentuje: – Zwykle znajduje się ich raczej z igłą w żyle, ale ten tutaj chyba odwalił umierającego łabędzia na kokainie. Odwalił łabędzia?! Czy w języku polskim odwala się łabędzia? Można, owszem, odwalić kawał dobrej roboty albo fuszerkę, można odwalić gruz bądź śnieg z drogi, można też ostatecznie odwalić się od kogoś albo, skoro o śmierci mowa, odwalić kitę. Ale łabędzia? No ale tak jest w oryginale: …but this one looks as if he did his dying swan routine on cocaine. Z tym, że po angielsku dying swan najczęściej kojarzy się z szopką odgrywaną przez zdrowego nastolatka, który zgrywa umierająco chorego, żeby nie pójść do szkoły. A bardziej wyrobionemu czytelnikowi the dying swan może przypomnieć o tanecznej partii solowej Łabędź w Jeziorze Łabędzim. Więc o zmarłym, który przedawkował można powiedzieć, że odstawił pożegnalną szopkę. Albo nawiązując do Czajkowskiego, że zatańczył swoje jezioro łabędzie na kokainie.

W innym miejscu tej samej powieści minister spraw zagranicznych Woolton otrzymuje pocztą kasetę, którą zamierza przesłuchać przekonany, że to nagranie jednego z ostatnich jego wywiadów. – Pogłośnij to cholerstwo, kochanie – mówi do żony.Niech lis usłyszy kurczaka. Hm, fajne, całkiem fajne. Ale co to znaczy? Wiadomo, że w języku polskim lis cwany, bo ser krukowi podstępem odbiera, że rudy i fałszywy, że łasy na gąskę, więc i kurom nie oszczędzi, ale żeby słyszał kurczaka? Angielski oryginał: let the fox hear the chicken przypomina, że lis nie może pilnować kurnika, bo wiadomo, że wszystkie kury powydusza. Mówi się też let the fox in the chicken coup w kontekście mężczyzny, który – często po długim poście – wpada pomiędzy kobiety w jasno określonym celu (urbandictionary.com). Ale w przypadku Wooltona nie chodzi ani o post, ani o kobiety, a tylko o przesłuchanie taśmy. Więc można zwyczajnie powiedzieć: Pogłośnij, kochanie, posłuchajmy, co tam w trawie piszczy.

No ale, czy się słucha kurczaka, czy piszczenia w trawie to tylko kwestia literackiego smaku. Gorzej, jak dosłowne tłumaczenia prowadzą do poważnych błędów w materiałach szkoleniowych i promocyjnych: z ulotek reklamowych nowego leku na nadciśnienie można się dowiedzieć, że nowy składnik sprzyja umieralności pacjentów z chorobą sercowo-naczyniową. A materiały promocyjne tej samej spółki uczą, że synergia to zdolność grupy do wyprzedzania nawet jej najlepszego członka, że disease basics to podstawy choroby, a jako przykład skutecznej współpracy podają szkółkę ryb, zapominając, że school of fish to nie szkoła, ale ryb ławica.

2. HOUSE OF PAIN, CZYLI OBCE SŁOWA W POLSKIM TEKŚCIE

No ale co zrobić, jak się czegoś nie da przetłumaczyć? No nie da się i już! Tłumacz się stara, próbuje, ale nie daje rady, nic już nie wymyśli, więc trzeba zostawić jak leci. – Według prognozy na podstawie badania exit poll przeprowadzonego… – pada na przykład w cytowanym już House of Cards. A dlaczego nie zwyczajnie sondaż powyborczy?  I czym kierują się wydawcy książki i serialu znanego w Polsce jako House of Cards? O co tu chodzi? Czemu nie Dom z kart? Taki tytuł byłby bardzo adekwatny, bo zarówno treść jak i podtytuły powieści: przetasowanie (the shuffle), przełożenie (the cut) i rozdanie (the deal) jednoznacznie kojarzą się z grą w karty, nie z izbami parlamentu (House of Commons w książce, w serialu House of Representatives). Tym bardziej, że Dom z kart świetnie podkreślałby chwiejność i tymczasowość władzy, nawet najpotężniejszej. Ale znowu, w literaturze takie zaniedbania można jakoś uzasadnić albo przynajmniej wybaczyć.  Czym jednak wytłumaczyć nagłówki w Gazecie Prawnej: obowiązkowy split payment to nawet 20 mld zł więcej w budżecie (listopad, 2015)? Albo zarejestrowanie poważnej instytucji zajmującej się psychiatrią i psychologią pod nazwą Polskie Towarzystwo Mindfulness?!

3. CHUZIU, CZYLI JÓZIU, ALBO TŁUMACZENIE OBCYCH SŁÓW OBCYMI SŁOWAMI

Ostatnio w księgarniach ukazała się książka Foodie w wielkim mieście. Przeciętny czytelnik co prawda nie wie, co to foodie, ale przynajmniej dzięki sprytnemu nawiązaniu do popularnego serialu z Carrie Bradshaw od razu wie, że cokolwiek to nie jest, dzieje się w Nowym Jorku. Dopiero definicja na stronie tytułowej wyjaśnia, że foodie (rzeczownik) to osoba, która zrobiłaby wszystko dla jedzenia.  Nie jest to bynajmniej dopisek polskiego wydawcy, bo w oryginale tytuł też ma takie wyjaśnienie, z tym, że to Food Whore (n.): a person who will do anything for food. Uff, czyli amerykańskie food whore przetłumaczono na staropolskie foodie. Ciekawe co wywołało większy lęk, wulgaryzm czy ładne, polskie słowo smakosz? Smakosz w wielkim mieście – nie byłoby lepsze? Albo żeby nie tracąc lekkiej konwencji nawiązać do oryginalnego tytułu –  Kobieta kulinarnych obyczajów?

Nie ma tekstów, których się nie da przetłumaczyć. Jeśli dało się przełożyć wiersze Mirona Białoszewskiego takie jak Namuzowywanie (Onmusing):

Muzo (Muse)
Natchniuzo (Inspiruse)
tak (I am so)
ci
końcówkowuję (ending for you)
z niepisaniowości (out of unwritingness)
natreść (oncontent)
mi (for me)
ości (ness)
i (and)
uzo (use),

to przetłumaczenie wszystkich innych słów, wyrażeń i zdań, fraszek, rymów i słownych gierek jest tylko kwestią środków, zdolności i czasu. Jednak mimo to niektóre teksty mogą stanowić wyzwanie. Bo jak na przykład przetłumaczyć medyczne żarty, takie jak: Urine or you’re out? Albo: Did you hear about the guy whose whole left side was cut off? He’s all right now. Bądź w drugą stronę: Gołąb sobie idzie i grucha, a obok niego grucha (gruszka)? No jak?!

CDN

Screen Shot 2017-03-14 at 13.30.08

Screen Shot 2017-03-14 at 13.30.18

Przypisy:

King, S (2013). Ręka mistrza. Prószyński i S-ka.

Dobbs, M. (2015) House of Cards. Bezwzględna gra o władzę. Tłumaczenie Agnieszka Sobolewska. Znak, Kraków

http://www.urbandictionary.com/define.php?term=Let%20the%20fox%20in%20the%20chicken%20coop

http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/904608,pis-obowiazkowy-split-payment-to-nawet-20-mld-zl-wiecej-w-budzecie.html

Tekst oryginalnie ukazał się na blogu ‚All the way down’ (https://stejzygier.wordpress.com/.) – https://stejzygier.wordpress.com/2017/02/17/idzie-sobie-golab-i-grucha-czyli-slowo-o-tlumaczeniach/. Dziękuję autorce za udostępnienie.

Obrazek w nagłówku – Pinterest.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s